Przejdź do głównej zawartości

Średniowieczne Kielce, jak warowne miasto Carcassonne

W maju 2016 roku na północnej ścianie, pomiędzy dwoma wiaduktami nad ulicą Grunwaldzką w Kielcach został namalowany nowy mural. Niebieskie mury i baszty na żółtym tle to główny motyw muralu. Autorem projektu i wykonawcą dzieła jest mieszkaniec Warszawy Karol Maziarek. Karol Maziarek wygrał konkurs "Sztuka uliczna - sztuką z przekazem", który ogłosiła kielecka Straż Miejska wraz z Miejskim Zarządem Dróg w Kielcach. Tematyka konkursowa była bardzo rozległa. Prace mogły dotyczyć szeroko pojętej tematyki miejskiej, uzależnień, ekologii lub straży miejskiej. 

Na konkurs wpłynęło 5 prac, co nie było zbyt imponującą liczbę. Organizatorzy liczyli na większe zainteresowanie, ale kieleccy artyści uliczni widocznie wolą innego rodzaju rozgłos, wśród innej publiki? Zrealizowany przy ulicy Grunwaldzkiej mural przedstawia autorską wizję średniowiecznych Kielc. Wizja na wskroś artystyczna bo z Kielcami ani mury, ani baszty nie za bardzo - o ile w ogóle - są związane. Projekt bardziej nawiązuje do fortyfikacji Carcassonne. Może autor chciał nadać większego splendoru Kielcom? Wszak to artystyczna wizja, a z taką trudno dyskutować ... łapka w górę! 

| zdjęcia z 24 maja i  13 czerwca 2016 roku |

Komentarze

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania ...

Popularne posty z tego bloga

Most widmo na Białogonie czeka na wpisanie w poczet zabytków miasta Kielce :)

Około 200 metrów w dół rzeki Bobrzy, za mostem w ulicy Za Walcownią, znajduje się drugi most o którym poza okoliczną ludnością nikt (chyba nikt?) nic nie wie w Kielcach.  Most widmo, bo inaczej trudno nazwać tą przeprawę wodną, niczego nie łączy. Nie prowadzi do niego żadna droga, ani też żadna droga od niego nie odchodzi . Budowla powstała, sądząc po konstrukcji, w latach 70. ubiegłego wieku. Miała zapewne połączyć ulicę Za Walcownią z ulicą Krakowską. Plany się zmieniły i most obecnie służy do przepędzania bydła z pastwisk z jednego brzegu Bobrzy na drugi. Jeżeli ktoś chciałby zobaczyć to cudo myśli inżynierskiej z minionej epoki, to można tutaj dotrzeć albo na piechotę, albo rowerem od Zalesia lub od Browarnej. Inwestycja nie została zakończona, więc zapewne nie przyjęto mostu na stan środków trwałych miasta Kielce. Może inwestycję spisano w straty?  Ukryty wśród pół żelbetowy most widmo na Bobrzy nikogo dzisiaj nie interesuje, ale przetrwa jeszcze nie jedno pok...

Tutaj zatrzymał się czas. Rondo Jerzego Giedroycia.

Rondo Jerzego Giedroycia łączy ruch samochodowy z ulic Paderewskiego, Żytniej, Ogrodowej i Kaczmarka .  Rondo zostało wybudowane na przełomie lat 50/60 ubiegłego wieku i od tego czasu niewiele tutaj zmieniło się. Nawet tablica drogowa na rondzie wskazująca kierunek Tarnów pochodzi jeszcze z lat 70.  Jedyne co zmieniono w tym miejscu to nazwy ulic, które kończą, albo jak kto woli zaczynają swój bieg od ronda. Dawniej były to ulice Waligóry, Nowotki i Buczka. Ostała się tylko nazwa Ogrodowa.  Rondo wymaga pilnej modernizacji, tym bardziej, że ostatnie gwałtowne burze obnażyły wady ronda w zakresie odprowadzania wód opadowych. Zawsze jak leje, to Rondo Giedroycia wypełnia się wodą. A tuż obok jest koryto Silnicy. [zdjęcia zostały wykonane 6 marca i 19 czerwca 2013]

Glinianka Wietrznia

Po północnej stronie rezerwatu przyrody Wietrznia znajduje się zbiornik wodny, który powstał w zagłębieniu terenu. Czy zbiornik powstał w wyniku działania człowieka, czy też w sposób naturalny tego nie wiem. Zbiornik nazywany jest najczęściej Glinianką , co może wskazywać, że powstał w miejscu jakiegoś wyrobiska.  Jako "ciekawostkę" chciałem podać googlowatą nazwę tego zbiornika. Według map Google zbiornik nosi nazwę Jezioro Szmaragdowe ... ha ha ha. Jeżeli już ... to Jezioro Szmaragdowe wersja 2.0 . Tyle tych rezerwatów i zbiorników w Kielcach, że nie ma co się dziwić, że komuś wszystko plącze się i miesza. Jezioro Szmaragdowe ??? Zbiornik leży na obrzeżu rezerwatu Wietrznia . Ludzie i zwierzęta kąpią się w nim. Podobno można spotkać tutaj wędkarzy, co wskazywałoby, że nie jest to teren chroniony jako użytek ekologiczny? Tablic informacyjnych nie znajdziecie obok zbiornika, poza "tradycyjną" tablicą zakazującą kąpieli. Zbiornik zasilany jest wodami opad...