Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą zieleń

Kielecki park letnią porą

Park miejski im. Stanisława Staszica jest jednym z takich miejsc, w którym mieszkańcy Kielc spędzają wolne chwile. Położony w samym centrum Kielc, z dala od wielkich osiedli, zwykle nie jest zatłoczony. Z kieleckim parkiem miejskim związane są wspomnienia wielu z nas. Przez dziesiątki lat niewiele się tutaj zmieniło. W minionych latach - jakże już odległych w czasie - organizowano na terenie parku wielu imprez. Obecnie tylko muszla koncertowa jest wykorzystywana, ale też tylko od czasu do czasu. Kiedyś na placu przed muszlą organizowane były wielkie kiermasze książek, które gromadziły tłumy Kielczan ... w czasach, gdy książka była towarem deficytowym. Wraz z nastaniem wiosny, kielecki park powoli zapełnia się. Jednak to lato, jest tą porą roku, która przyciąga do parku najwięcej mieszkańców Kielc. Zdjęcia, które można tutaj zobaczyć zostały wykonane blisko 7 lat temu. Czy przez ten czas coś się zmieniło? Chyba nie? | zdjęcia z 26 lipca 2013 roku |

Bławatków - Rykoszyn - Skałka

Wybrałem się na rowerową przejażdżkę do Rykoszyna polnymi drogami, a wróciłem do Kielc drogą publiczną przez Bławatków i Skałkę. Kilka podjazdów i zjazdów zaliczonych. W okolicy Skałki, w najwyższym punkcie trasy zrobiłem kilka zdjęć. Szczególnie zauroczyła mnie piękna panorama. Co to za wzniesienie? Zagadka czekająca na rozwiązanie. / zdjęcia z 19 sierpnia 2016 roku /

Letnie wędrówki: Jęgrzna - Czerwona Górka - Łączna

Jadąc asfaltową drogą biegnącą przez Łączną i dwie pobliskie wsie o barwnych nazwach Jęgrzna i Czerwona Górka natrafimy na kolorowy mosteczek rozpostarty nad strumykiem płynącym wzdłuż drogi. Namiarów geograficznych na mosteczek teraz nie podam, ale znaleźć go nie było trudno. Za mosteczkiem poprowadzi nas droga, kiedyś brukowana. Droga wiedzie na Bukową Górę. Może kiedyś wybiorę się tam, ale teraz zatrzymałem się na wzniesieniu za torami. Widok na Pasmo Klonowskie i Bukową Górę o dwóch wierzchołkach musiał mi tym razem wystarczyć.  Głównym celem mojej wyprawy były kolejowe atrakcje Łącznej i tajemniczy tunel , który powstał w XIX wieku w trakcie budowy Kolei Iwanogrodzko-Dąbrowskiej, ale o tym można przeczytać na blogu Kolejowe Kielce . / zdjęcia z 28 maja 2016 roku /

Świętokrzyski motyl

Któż nie lubi motyli? Przelatujące z kwiatka na kwiatek zawsze kojarzą się nam z młodością i latem. Większość z nas nie ma pojęcia o gatunkach motyli, ani o tym, że motyle dzienne i nocne to nie to samo. Fotografowanie motyli na łące, czy w lesie nie jest zajęciem dla osób niecierpliwych. Ten typ nie lubi pozować i prawie zawsze, gdy naciskamy migawkę aparatu już go tam nie ma, gdzie jeszcze był przed chwilą.  Fotografowanie flory i fauny jest zajęciem frapującym i zawsze, gdy nadarza się okazja próbuję coś upolować za pomocą swojego aparatu. W porze letniej motyle latają z wielkim zapałem, jak ten niesforny motyl, który upodobał sobie przydrożny chaber rosnący gdzieś w okolicy Kowali i Woli Murowanej. Zapewne interesuje was co to za motyl? Z tym jest mały kłopot. Zapewne to motyl świętokrzyski, ale takiego gatunku nie znajdziecie w katalogach. Wydaje się na bardzo pospolity, ale trudno mi się zdecydować do którego jest podobny. Bardziej paziowaty, niż rusałkowaty, ale ... Ma...

Tajemnicza kładka nad Sufragańczykiem

Sporym zaskoczeniem dla osób, które po raz pierwszy odwiedzą rezerwat Sufraganiec będzie spotkanie z kładką dla pieszych rozpostartą nad Sufragańczykiem . Długa, drewniana i kręta kładka wprawiła mnie w osłupienie, gdy dawno temu po raz pierwszy tutaj przybyłem. W okresie dużej wilgotności powietrza całą kładkę pokrywa ledwo dostrzegalny filtr wodny. Kładka staje się bardzo śliska i należy uważnie po niej stąpać. W tej leśnej, tajemniczej ostoi wszystko zaskakuje. Mimo, że miejsce znajduje się tuż przy granicy Kielc to nie tak łatwo tutaj trafić. / zdjęcia z 3 czerwca 2015 roku /

Jesienne reminiscencje w lesie na Biesaku

Las na Biesaku cieszy się dużą popularnością przez cały rok. Spacerowiczów, biegaczy i rowerzystów spotkacie tutaj przez cały rok. Na Biesaku zawsze panuje sezon. Im dalej w las, tym coraz trudniej kogoś spotkać. Jednak o samotności na łonie natury nie macie co marzyć na Biesaku. Zapraszam więc na leśne jesienne reminiscencje z Biesaka.  / zdjęcia z listopada 2015 roku /

Rollercoaster do Zagnańska z Lasem w tle

Jeszcze 30 lat temu ulica Zagnańska kończyła się na granicy lasu. Dalej była leśna dukta. Lata temu wybudowano drogę, która "prawie" prostą linią połączyła Zagnańsk z Kielcami. Postanowiłem wybrać się do Zagnańska. Moim głównym celem był parowóz Las Ty 1131-55 w skate parku w Zagnańsku. Dojazd do Zagnańska mimo, że niezbyt długi wymaga pokonania kilku wzniesień.  Wsiadłem więc na rower i wyruszyłem. Do pokonania jest tylko 17 kilometrów, ale to nie jest problem. Problemem jest pokonanie wzniesienia o wysokości około 150 metrów na 4 kilometrowym odcinku drogi. Daje nieźle w kość, bo im bliżej szczytu tym bardziej stromo. Droga powrotna jest dużo łatwiejsza, bo od strony Zagnańska jest mniej strom o .  Spora różnica wzniesień to jedna sprawa, a druga to fakt, że droga nie jest przystosowana dla rowerów. Miejscami nie ma pobocza. Droga w znacznej części prowadzi przez las, a odcinki proste są raczej krótkie. Największe niebezpieczeństwo dla rowerzystów na tej drodze stwarz...