Przejdź do głównej zawartości

Szutrowe ulice Kielc: ulica Przemysłowa bez przemysłu

Ulica Przemysłowa została wytyczona na początku 50. lat ubiegłego wieku. Obecnie ulica Przemysłowa łączy ulicę Skrzetlewską z ulicą Ślichowicką

Jednak do czasu wybudowania ulicy Ślichowickiej była to ulica kończąca się w polu. Coś z tych czasów pozostało, bo połowa ulicy Przemysłowej na odcinku od Wróbla do Ślichowickiej to dalej są polne szutry.

Pozostały odcinek ulicy Przemysłowej został wybudowany z nawierzchnią z kostki granitowej, a może są to tylko kocie łby ... i tak jest do chwili obecnej na znacznej  długości ulicy. 

Współczesna Polska też dołożyła swoje do ulicy Przemysłowej ... chodniki z kostki drogowej ... okropne! Czyż kostka drogowa nie stała się już synonimem tandety w budownictwie drogowym ... może jednak przesadzam z tym stwierdzeniem?

Budowa ulicy Przemysłowej związana była z intensywną zabudową terenu Herb i okolic w latach 50. ubiegłego wieku. Zbudowano w tym czasie olbrzymią fabrykę produkującą armaturę przemysłową: Zakłady Budowy Przewodów i Armatury . Budowa popularnych Armatur rozpoczęła się w 1952 roku. Fabryka została uruchomiona w 1954 roku. Niewątpliwie nazwa ulicy ma związek z przemysłowym charakterem dzielnicy Herby, a szczególnie z budową Armatur.

Obecnie ulica Przemysłowa nie ma nic wspólnego z przemysłem. Swoją drogą, czy poza nazwą, ulica Przemysłowa miała kiedykolwiek coś wspólnego z przemysłem?

To typowa ulica zabudowana domami mieszkalnymi. Pomieszanie "stylów" architektonicznych, jakie panowały na terenie Kielc od czasu budowy ulicy do czasów nam współczesnych, czyli architektoniczny misz masz.






/ zdjęcia z 23 sierpnia 2013 roku /

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Most widmo na Białogonie czeka na wpisanie w poczet zabytków miasta Kielce :)

Około 200 metrów w dół rzeki Bobrzy, za mostem w ulicy Za Walcownią, znajduje się drugi most o którym poza okoliczną ludnością nikt (chyba nikt?) nic nie wie w Kielcach.  Most widmo, bo inaczej trudno nazwać tą przeprawę wodną, niczego nie łączy. Nie prowadzi do niego żadna droga, ani też żadna droga od niego nie odchodzi . Budowla powstała, sądząc po konstrukcji, w latach 70. ubiegłego wieku. Miała zapewne połączyć ulicę Za Walcownią z ulicą Krakowską. Plany się zmieniły i most obecnie służy do przepędzania bydła z pastwisk z jednego brzegu Bobrzy na drugi. Jeżeli ktoś chciałby zobaczyć to cudo myśli inżynierskiej z minionej epoki, to można tutaj dotrzeć albo na piechotę, albo rowerem od Zalesia lub od Browarnej. Inwestycja nie została zakończona, więc zapewne nie przyjęto mostu na stan środków trwałych miasta Kielce. Może inwestycję spisano w straty?  Ukryty wśród pół żelbetowy most widmo na Bobrzy nikogo dzisiaj nie interesuje, ale przetrwa jeszcze nie jedno pok...

Tutaj zatrzymał się czas. Rondo Jerzego Giedroycia.

Rondo Jerzego Giedroycia łączy ruch samochodowy z ulic Paderewskiego, Żytniej, Ogrodowej i Kaczmarka .  Rondo zostało wybudowane na przełomie lat 50/60 ubiegłego wieku i od tego czasu niewiele tutaj zmieniło się. Nawet tablica drogowa na rondzie wskazująca kierunek Tarnów pochodzi jeszcze z lat 70.  Jedyne co zmieniono w tym miejscu to nazwy ulic, które kończą, albo jak kto woli zaczynają swój bieg od ronda. Dawniej były to ulice Waligóry, Nowotki i Buczka. Ostała się tylko nazwa Ogrodowa.  Rondo wymaga pilnej modernizacji, tym bardziej, że ostatnie gwałtowne burze obnażyły wady ronda w zakresie odprowadzania wód opadowych. Zawsze jak leje, to Rondo Giedroycia wypełnia się wodą. A tuż obok jest koryto Silnicy. [zdjęcia zostały wykonane 6 marca i 19 czerwca 2013]

Glinianka Wietrznia

Po północnej stronie rezerwatu przyrody Wietrznia znajduje się zbiornik wodny, który powstał w zagłębieniu terenu. Czy zbiornik powstał w wyniku działania człowieka, czy też w sposób naturalny tego nie wiem. Zbiornik nazywany jest najczęściej Glinianką , co może wskazywać, że powstał w miejscu jakiegoś wyrobiska.  Jako "ciekawostkę" chciałem podać googlowatą nazwę tego zbiornika. Według map Google zbiornik nosi nazwę Jezioro Szmaragdowe ... ha ha ha. Jeżeli już ... to Jezioro Szmaragdowe wersja 2.0 . Tyle tych rezerwatów i zbiorników w Kielcach, że nie ma co się dziwić, że komuś wszystko plącze się i miesza. Jezioro Szmaragdowe ??? Zbiornik leży na obrzeżu rezerwatu Wietrznia . Ludzie i zwierzęta kąpią się w nim. Podobno można spotkać tutaj wędkarzy, co wskazywałoby, że nie jest to teren chroniony jako użytek ekologiczny? Tablic informacyjnych nie znajdziecie obok zbiornika, poza "tradycyjną" tablicą zakazującą kąpieli. Zbiornik zasilany jest wodami opad...