Ulica Malików łącząca ulicę Batalionów Chłopskich z ulicą Piekoszowską na pewno nie jest tym miejscem, które odwiedzają wszyscy mieszkańcy Kielc. Kto nie ma tam interesu, ten tam nigdy nie pojedzie, bo i po co?
Malików jest częścią Czarnowa i wraz z Czarnowem został wcielony do Kielc 1 stycznia 1966 roku.

Wszyscy tutaj się znają? Przynajmniej tak było do niedawna. Część ulicy Malików zachowała do dzisiaj dawny charakter, o czym świadczy stara, drewniana zabudowa. Kto chciałby zobaczyć, jak dawniej mieszkało się w Kielcach i okolicy to ma jeszcze szanse. Zapewne w najbliższej przyszłości ulica Malików zmieni swoje oblicza, bo taka jest kolej rzeczy. Do granicy ulicy dotarły już nowoczesne Kielce ze swoją deweloperską architekturą.
Malików przecina linia kolejowa łącząca Kielce z Częstochową. Wiadukty kolejowe nad ulicą to największe budowle inżynieryjne w tym miejscu. Zostały wybudowane w okresie międzywojennym sądząc po architekturze i stanie technicznym wiaduktów, ale pewności nie mam.
Kolej ma jednak duże znaczenie dla miejscowych grafficiarzy, o czym mogą przekonać się podróżni jadący linia kolejową nr 61. Na betonowym płocie Malikowej posesji znajdującej się nieopodal linii kolejowej grafficiarze pozostawili swoje ślady. Dla sztuki ulicy najważniejszy jest masowy odbiór, a nic tak tego nie zapewnia, jak kolejowe rewiry.
/ zdjęcia z 21 października 2013 roku /
Malików jest częścią Czarnowa i wraz z Czarnowem został wcielony do Kielc 1 stycznia 1966 roku.

Wszyscy tutaj się znają? Przynajmniej tak było do niedawna. Część ulicy Malików zachowała do dzisiaj dawny charakter, o czym świadczy stara, drewniana zabudowa. Kto chciałby zobaczyć, jak dawniej mieszkało się w Kielcach i okolicy to ma jeszcze szanse. Zapewne w najbliższej przyszłości ulica Malików zmieni swoje oblicza, bo taka jest kolej rzeczy. Do granicy ulicy dotarły już nowoczesne Kielce ze swoją deweloperską architekturą.
Malików przecina linia kolejowa łącząca Kielce z Częstochową. Wiadukty kolejowe nad ulicą to największe budowle inżynieryjne w tym miejscu. Zostały wybudowane w okresie międzywojennym sądząc po architekturze i stanie technicznym wiaduktów, ale pewności nie mam.
Kolej ma jednak duże znaczenie dla miejscowych grafficiarzy, o czym mogą przekonać się podróżni jadący linia kolejową nr 61. Na betonowym płocie Malikowej posesji znajdującej się nieopodal linii kolejowej grafficiarze pozostawili swoje ślady. Dla sztuki ulicy najważniejszy jest masowy odbiór, a nic tak tego nie zapewnia, jak kolejowe rewiry.
/ zdjęcia z 21 października 2013 roku /
Komentarze
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania ...