Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Piekoszów

Świętokrzyskie polne drogi. Piekoszów - Rykoszyn

Pewnego sierpniowego dnia wybrałem się na rowerową eskapadę z Kielc do Rykoszyna. Celem wyprawy była fotograficzna eksploracja kolejowego Rykoszyna. O tym obszernie piszę na blogu Kolejowe Kielce .  Jednak zanim dojechałem do Rykoszyna musiałem przejechać 20 kilometrów. Etap od rogatki kolejowej w Piekoszowie, aż do stacji Rykoszyn wiódł polnymi, piaszczystymi, gruntowymi, kamienistymi i szutrowymi drogami.  To, co szczególnie uderzyło mnie w czasie tej, w sumie niedługiej jazdy, to absolutny brak ludzi i cisza. Nie spotkałem na drodze ani jednego człowieka. Zobaczyłem natomiast puste i zamknięte wiejskie domostwa. Mimo, że pogoda była wspaniała i świeciło piękne Słońce, to jakoś dziwnie mi się zrobiło, gdy opuściłem zielone rewiry Piekoszowa, Wincentowa i Rykoszyna i dojechałem do ... pustej linii kolejowej. / zdjęcia z 19 sierpnia 2016 roku /

Piekoszów z sanktuarium pw. Narodzenia NMP słynie

Kieleckie (oczywiście mam na myśli blog) znalazło się przejazdem w Piekoszowie, więc na szybko zrobiłem kilka fot. To, że na szybko to widać, ale nie wiem kiedy będzie następna okazja, więc postanowiłem je zamieścić i napisać kilka zdań o tym szczególnym miejscu na mapie Kieleckiego. Piekoszów administracyjnie to wieś i gmina. Jednak to obraz łaskami słynący M adonny z Dzieciątkiem spowodował, że mało kto w Polsce nie słyszał o Piekoszowie. Sanktuarium pw. Narodzenia NMP to najważniejszy punkt Piekoszowa.  Nie wiele już osób pamiętna podniosł ą manifestację religijną, która 8 września 1968 roku zgromadziła wokół sanktuarium 70 tysięcy wiernych z całej Polski. To wtedy Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński przybył do Piekoszowa, aby koronować obraz Matki Bożej Miłosierdzia . / zdjęcia z 27 maja 2016 roku /